Nieustająca pamięć

Siedem lat po śmierci Frassatiego, 2 lipca 1932 r. z inicjatywy ówczesnego arcybiskupa Turynu rozpoczęto proces informacyjny, bo opinia o świętości Pier Giorgia nadal trwała w Kościele.

Nieustająca pamięć

Siedem lat po śmierci Frassatiego, 2 lipca 1932 r. z inicjatywy ówczesnego arcybiskupa Turynu rozpoczęto proces informacyjny, bo opinia o świętości Pier Giorgia nadal trwała w Kościele.

Do 1935 r. proces toczył się w Turynie, następnie przeniesiono go do Rzymu. Do Stolicy Apostolskiej napływały liczne listy postulacyjne od kardynałów, biskupów, proboszczów, przełożonych zakonnych, uniwersytetów i stowarzyszeń, w których domagano się rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego. W grudniu 1938 r. watykańska Kongregacja wyraziła zgodę na rozpoczęcie kolejnego etapu postępowania. W związku z rozmaitymi plotkami, które zaczęły wówczas rozpowszechniać m.in. środowiska faszystowskie, proces został wstrzymany w 1941 r. przez Piusa XII.

Grób Pier Giorgia w Pollone
Grób Pier Giorgia w Pollone

Luciana Frassati-Gawrońska podjęła starania, by wyjaśnić pomówienia i przywrócić bratu dobre imię. Doprowadziły one do tego, że po przesłuchaniu dodatkowych świadków w czerwcu 1978 r. watykańska Kongregacja ostatecznie postanowiła przeprowadzić proces beatyfikacyjny. Na dwa miesiące przed śmiercią papież Paweł VI, który przez kilka lat był asystentem młodzieży akademickiej i od dawna znał postać Frassatiego, wznowił proces. Jednym z jego etapów było otwarcie grobu Frassatiego w 1981 r. Świadków tego wydarzenia zaskoczył... uśmiech na twarzy Pier Giorgia i prawie niezmieniony wygląd jego ciała. Do dziś jego ciało jest zachowane w całości.

Czytaj dalej

Pozostałe rozdziały:
Pogrzeb | Nieustająca pamięć | Obywatel nieba | W wypowiedziach papieży | Relikwie w Polsce

Życiorys | Kult | Modlitwy | Multimedia | Peregrynacja | Kontakt z nami